|
Tematy
|
· Wszystkie tematy · Agro Pleban (Mar 03, 2005) · Biuro Reklamy (Mar 03, 2005) · Dlaczego (Mar 14, 2006) · Kalendarzyki (Mar 04, 2005) · Kazania (Sie 13, 2010) · Komentarze (Sty 18, 2010) · Maly Parafianin (Mar 16, 2005) · Media Katolickie (Sty 18, 2007) · Nadeslane (Wrz 30, 2009) · NoweKazaniaAdwentowe (Lis 27, 2009) · Październik - miesią (Paź 24, 2005) · Polecane (Maj 26, 2006) · Pomagamy (Mar 13, 2010) · Pomoc Misyjna (Gru 09, 2005) · Publicystyka (Kwi 11, 2010) · tydzien (Lip 30, 2005) · Wydarzenia (Sie 22, 2007) · zyczenia swiateczne (Gru 24, 2007)
|
|
|
Kto jest online?
|
Mamy 2 gości i 0 użytkowników online
Witam Nieznajomy, zostań użytkownikim już dziś.
|
|
|
|
|
|
|
|
Chrześcijaństwo usiłowało na przestrzeni stuleci wmówić człowiekowi, że jest szczytem i celem stworzenia, nawet jeśliby stworzenie to kroczyło drogą ślepej ewolucji. To przekonanie wydawało się najlepsze dla rozwoju człowieka. Dopóki nie okazało się, że w rzeczywistości człowiek jest pomyłką przyrody.
Sam zagraża swemu istnieniu, degenerując swoje własne potomstwo. Całkowicie utracił intuicję zabezpieczenia własnej przyszłości, postępując według zasady „po nas choćby potop”. Przestał obawiać się żywiołów, budując na piasku i nie modląc się już o pogodę. Przestał adekwatnie postrzegać świat i nań reagować, żyjąc w świecie własnych iluzji, medialnie mnożonych, w świecie plotki i podejrzenia.
„Trudna jest ta mowa, któż jej słuchać może” - komentują słuchacze słowa Jezusa o chlebie żywym, który z nieba zstąpił i daje życie światu. „Jak on może dać nam swoje ciało na pożywienie?” Warunkiem przyjmowania tego chleba jest życie w prawdzie. To w ten sposób Bóg zbawia człowieka, wyrywając go ze świata dzikiej przyrody, w której musiałby zginąć, nie pojąwszy jej praw. |
|
|
|
|
|
|
|
|
|